Świat Psów Strona Główna Świat Psów
Forum miłośników psów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Suka boi się szczeniaczkow- agresja
Autor Wiadomość
Wadera 
Moderator


Jakiej rasy jest Twój pies: małe czarne
Dołączyła: 12 Maj 2008
Posty: 733
Piwa: 59/17
Wysłany: 31 Grudzień 2009, 17:21   

Majka napisał/a:
Tilia napisał/a:
A jeśli się nie przekona- jej sprawa, nie musi nikogo lubić na siłę, przecież to nie są jej szczeniaki tylko zupełnie jej obce.
lubić nie musi, ale rzucanie się z agresją na szczeniaka świadczy o problemach psychicznych psa - w stadzie wilczym szczeniaki są uprzywilejowane (jeśli się mylę poprawcie mnie) i zazwyczaj się na nie nie rzuca (owszem karci, ale Klaudia nie mówi o karceniu tylko agresji)...


Właśnie... w stadzie, a te szczeniaki są poza stada. Za parę dni przesiąkną zapachem domu, Waszym, innych zwierząt i stopniowo suka sama zacznie inicjować kontakty. Za 3-4 tygodnie prawdopodobnie będzie się z nimi ładnie bawiła. Ale nic na siłę, przy strachliwym psie przymuszaniem mozna zrobić psu i sobie więcej kłopotu. Więcej należy ją tak zabezpieczyć przed...szczeniakami, aby zawsze miała możliwość ucieczki przed niechcianym bezpośrednim kontaktem (bezpieczne miejsce do jedzenia i wypoczynku).
Jeżeli zauważysz, że ucieknie, a następnie znajdzie jakiś "punkt widokowy" z którego będzie je obserwować, to wszystko na najlepszej drodze, jeżeli natomiast uciekając będzie starała się "ukryć", będzie omijała wzrokiem "małe" to wtedy trzeba będzie zacząć kombinować jak pomóc jej pokonać stres, który ją przerasta. Ale trzeba dać jej jeszcze parę dni, aby zrozumiała, ze małe należą do "stada", aby "zgubiły" obcy zapach, a ona nauczyła się ich języka ciała, który znacznie różni się od rytualnych zachowań psów dorosłych.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Tilia 
Moderator


Jakiej rasy jest Twój pies: deerhound, terier australijski, kundelek
Dołączyła: 29 Maj 2008
Posty: 1118
Piwa: 27/13
Skąd: wawa
Wysłany: 31 Grudzień 2009, 20:40   

Majka, an1a moim zdaniem tak na prawdę nie wiemy nic- na podstawie jednego postu Klaudii każdy sprawę widzi inaczej. Nie wiemy jak wyglądało "rzucanie się"- moja Druśka też potrafiła z rykiem przewrócić namolną Heśkę, to samo robiła też Mała z malutką Druśką jak ta się zapominała. Agresja? absolutnie nie. Dajmy suce czas. Nic na siłę. Zwłaszcza, że ona sama jest jeszcze w trudnym, niestabilnym "nastoletnim" wieku.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Majka 

Jakiej rasy jest Twój pies: hołałard
Wiek: 16
Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 450
Piwa: 7/6
Skąd: Kraków
Wysłany: 1 Styczeń 2010, 01:02   

no i właśnie w tym nastoletnim wieku nie można pozwolić na wybryki agresywne. Na podstawie tego co napisała, użyła słowa 'agresja' - a ja każdą agresję w moim psie hamuję, bo wiem jak się kończy zabawa w 'delikatne gierki'. Ale mowie to z mojego małego doświadczenia ;)
_________________
Majka & MAGIC - Enormous (FCI) C'EST LA VIE
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Tilia 
Moderator


Jakiej rasy jest Twój pies: deerhound, terier australijski, kundelek
Dołączyła: 29 Maj 2008
Posty: 1118
Piwa: 27/13
Skąd: wawa
Wysłany: 1 Styczeń 2010, 08:43   

Majka, jak masz ochotę na chwilę samotności, albo po prostu nie lubisz obcych, a ktoś do Ciebie uparcie podchodzi, zaczepia, i - na przykład- poklepuje po ramieniu, czy wsadza palec w oko, to w końcu mówisz, żeby sobie poszedł, żeby przestał, bo cię to wkurza. I ten ktoś powinien to zrozumieć. Jeśli się bardzo zdenerwujesz będziesz mówiła podniesionym głosem, czy będziesz próbowała sama się usunąć. Normalna komunikacja. Gdybyś nie miała możliwości zaprotestowania, tylko byłabyś zmuszana do przebywania w nielubianym towarzystwie, to rosłaby w Tobie frustracja i nic dobrego by z tego nie wynikło. A już na pewno nie polubiłabyś tej osoby.

Według mnie jeśli pies nie ma ochoty na kontakty z innymi psami (zwłaszcza z obcymi, i to na swoim terenie) i czytelnie to pokazuje to nie jest to agresja (w każdym razie nie w negatywnym znaczeniu tego słowa), tylko komunikacja. Matka - suka, też przecież powarkuje na swoje szczeniaki, też potrafi je nie raz skarcić, one muszą się uczyć czytać także takie jej sygnały i później je wydawać. Dla mnie niepokojące byłoby gdyby nie wysyłała tych sygnałów, tylko od razu przystąpiła do ataku. Pewnie, że trzeba reagować, jak na wszystko co się dzieje w psim stadzie, ale zupełne tłumienie wszelkich psich "przejawów komunikacji" może czasem wzmagać agresję, pies może zrozumieć, że nie należy wysyłać sygnałów ostrzegawczych, zaatakuje bez nich, bo sfustrowany będzie i tak.

Oczywiście, to Ty kierujesz psem i to Ty decydujesz, czy jego reakcja jest adekwatna do sytuacji, daleka jestem od popierania kompletnego braku reakcji na zachowania swojego psa, ale jakiś margines trzeba psu zostawić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Majka 

Jakiej rasy jest Twój pies: hołałard
Wiek: 16
Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 450
Piwa: 7/6
Skąd: Kraków
Wysłany: 1 Styczeń 2010, 17:16   

ale tutaj nie chodzi o problem z tym, ze szczeniaki podchodzą, tylko z tym, że suka na dzień dobry poleciała z zębami na nie - ja tak to zrozumiałam.
Mi nie chodzi o przymusowe trzymanie psów razem w jednym miejscu, ale nauczenie suki, że nie wolno się rzucać z zębami na szczeniaka.
Pies ma szeroki wachlarz sygnałów, a jeśli na dzień dobry warczy to czuje się nie pewnie, boi się. Trzeba psa przekonać, że to coś straszne nie jest i że NIE WOLNO go gryźć.

Wiesz, ja jestem bardzo uczulona na agresję u psów, wątpię, żeby mi to kiedyś przeszło, dlatego ja bym nie pozostawiała tutaj psu pola do popisu.

Ale czekam na Klaudię, co zdecyduje i jak suka zareaguje - bardzo mnie to ciekawi.
_________________
Majka & MAGIC - Enormous (FCI) C'EST LA VIE
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Tilia 
Moderator


Jakiej rasy jest Twój pies: deerhound, terier australijski, kundelek
Dołączyła: 29 Maj 2008
Posty: 1118
Piwa: 27/13
Skąd: wawa
Wysłany: 2 Styczeń 2010, 11:29   

Majka, mi się wydaje, że w sumie myślimy podobnie, ale zupełnie inaczej zrozumiałyśmy post Klaudii. Też jestem ciekawa jak sytuacja się rozwija.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Majka 

Jakiej rasy jest Twój pies: hołałard
Wiek: 16
Dołączyła: 11 Maj 2008
Posty: 450
Piwa: 7/6
Skąd: Kraków
Wysłany: 2 Styczeń 2010, 15:02   

możliwe ;) ale czekam na Klaudię, rozwieje nasze wątpliwości i się dowiemy ;)
_________________
Majka & MAGIC - Enormous (FCI) C'EST LA VIE
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
klaudia 


Jakiej rasy jest Twój pies: wrednej :)
Wiek: 26
Dołączyła: 04 Cze 2008
Posty: 485
Piwa: 5/48
Skąd: Warszawa
Wysłany: 6 Styczeń 2010, 20:32   

Ginka jest ogólnie szalona i czasem panikuje. ogólnie jest strachliwa, ale ze szczeniakami jest juz ok. Lize je, a jak ja ganiaja, to ucieka na fotel. Ogolnie to lubi je i chce się z nimi bawić. :D

Wg. mnie ona bała się sytuacji. Ona ogólnie zle znosi wszelkie nowości. Ciesze się ze sie wszystko unormowało. :)
_________________
"Jamniki łamią Ci serce, a potem jeszcze nad jego marnymi resztkami podnoszą nogę. Obcując z jamnikiem nie wiesz, czy płaczesz ze śmiechu, miłości, czy wściekłości. . ."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
www.psy.toplista.info Toplista Animals www.pies.najlepsze.net
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10