 |
Świat Psów
Forum miłośników psów
|
Przesunięty przez: an1a 14 Luty 2010, 18:57 |
NAUKA CZYSTOśCI |
| Autor |
Wiadomość |
Foxy
adminek anioleczek

Jakiej rasy jest Twój pies: foksterier szorstkowłosy
Wiek: 20 Dołączyła: 11 Maj 2008 Posty: 3056 Piwa: 96/35 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 7 Luty 2010, 12:56
|
|
|
Odpowiedni temat: http://psy.olpw.com/viewt...p?t=290&start=0
Co do samego sygnalizowania chęci załatwienia się - u szczeniaka w wieku 2 miesięcy jest to niemożliwe, żeby nam jasno pokazał, że chce wyjść na pole, żeby się załatwić.
Dlatego wychodzimy z psem na pole w 'strategicznych' momentach - po jedzeniu, po zabawie, po śnie oraz mniej więcej co ok. 2-3h, żeby pies nie miał czasu załatwić się w domu.
Jak załatwi się w domu, to wynosimy go od razu na pole. Nie bijemy, nie krzyczymy, nie wsadzamy nosa w odchody (o zgrozo ) itd itd.
A jeżeli chodzi o samo sygnalizowanie - każdy pies sygnalizuje inaczej i po prostu z czasem to zauważysz. Na pewno pies będzie się kręcił, będzie niespokojny itd, a co jeszcze może robić, to już kwestia indywidualna. Np. moja suka, kiedy chce wyjść na pole i już bardzo jej się chce, a samo chodzenie i kręcenie się nic nie daje, bo np. wszyscy śpią, to skacze po drzwiach. |
_________________ STOP PSEUDOHODOWLOM! --> klik <--
_________________________________________________
...pensa prima di sparare, pensa prima di dire, di giudicare...
 |
|
|
|
 |
Wadera
Moderator

Jakiej rasy jest Twój pies: małe czarne
Dołączyła: 12 Maj 2008 Posty: 733 Piwa: 59/17
|
Wysłany: 7 Luty 2010, 12:56
|
|
|
| iggiexd napisał/a: | | szczeniak, 2 miesiace |
A co ten problem ma wspólnego z behawiorem ?
Na ten temat napisano chyba już wszystko - http://psy.olpw.com/viewtopic.php?t=290 |
_________________
 |
|
|
|
 |
_Nat
Gość
|
Wysłany: 24 Luty 2010, 20:48
|
|
|
Witajcie!
Mam mały problem ze swoim psiakiem. Tzn tak mi się przynajmniej wydaje.
Edi ma 2 miesiące. Tak wiem, to jeszcze maluszek, ale zawsze wystarczyło, jak ktoś wychodził z nim co godzinę, półtorej na dwór. Od wczoraj coś mu się pozmieniało, i w ciągu 40 minut zdążył mi nasiusiać w domu 3x i to w sporych ilościach. Nie wiem czy to jest normalne. Mógł się przeziębić albo coś? Chcę się z nim wybrać do weta, ale wszyscy w domu mi mówią, ze cuduję. |
|
|
|
 |
|
|
 |